Szczecin jak Bilbao > Park


Park

H. Frejno: - Przy Derdowskiego park, jest malutki, wymaga zagospodarownia, przy Pogoni ogródki były rezerwowane pod parki miejskie, ale w tej chiwli też są zakusy, zeby przejął własicciel stadionu przejał i zbudował hale. Tam jest zieleń między budynkami, tam właścicicle mają ogródki, a porządnego parku nuie ma.

M. Cehak: - Wszystko to, co powiedziała kolexzanka, jest słuszne. Ale jeżeli my w przestzreni, ktrą nie dysponuje miasto, zadnym terenem prywatnym nie dysponujemy, bo jest on zabudowany dosyć intensywnie, chcemy wyworzyć niezbędną pzrestzreń publiczną, to okazuje się, ze jedyna możliwość to ingerencja w ogordy działkowe. mamy bardzo precyzjnie omówioną tę kwtseie z Zarzadem Okręgu Ogródków , poneiwaz w stiudm jest to opisane. Jest to proces długofalowy, w rejonie bramy głównej ogordow, czy buynku jklubowego chcemy doprowadizć do dyslokacji tych ogrodów sąsiadujacych bezposrednio z brama, na tak zwane gdzie wejscie, na terenie każdego ogordu działkowego są pustostsnay izaniedbane miejsca, opłaty są wnoszone, a włascidel nei postawi tam nogi od trzech lat, do weryfikacji, i dyslokacji takich goordków na tereny bardziej odległe od bramy wejsciowej. Uruchomic pewną przestzren, ktora bedzie dostępna dla mieszkańców sąsiednich osiedli - plac zabaw dla miasta, gdzie maisto moze zainwestowac w urzadzenia fo zabw, meijsce do grilllowanai, kąpieli słonecznych, zabaw dla dzieci. jest niedosyt tej przestrzeni i hcemy, zeby poxniej, bo ludzie unmietrają, bo t ogrody tak naprawde są wykorzysrztywane rekreacyjnbie, a nie produkcyjnei, ze by za4rząd ogrodów nie pzrekazywał tychogrodów następnym włascicielom użytkowanikojm, tylko wycofywał z obrotu, zeby miasto użytkowało ten teren uruchamiało coarz więskza przestzreń pod zespół parkowy. my sobie zdajemy sprawę, ze tych prawdziwych działkowców, którzy tę marchewke ekologiczną warzywa uprawiają czy kwiaty, jakaś cześc zostanie, ale w powoli, w ciągu 10-12 lat powinniśmy te tereny przekształcać w rekreazyjne. To najbardziej bulwersuje działkowców. Bo rozumieję jeszcze że droga potzrebna, ale najmniej akceptowane rozwiaxzania, mówiace o przekształceniu terenów na rekreaycjne. kto powiedział ze likwiduujemy. My twierdzimy, że przkeształcamy - długofalowo, przyt zasadach, co doktórych się umawialiś Miasto musi przyzenzczyć przy najmniej dla częśi ogrody zamienne, wyposazyć, tak zrobiliśmy z Wyspą Pucką - są drogi dojazdowe, tereny energia elektryczna, woda, tam nic nie rośnie na razie, ale jak wejda ogorodnicy, to zaczną użytkwoać. Mamy tam nawet kaplice dlka działiocwó. nie ejstesmy więc tu w sprzeczności, a wrecz odwrotnie, diziemy w tym samym kierunku, natomiast Tak jest i tego przy deficyie ternów inaczej zrobić sie nie da. Bo nie wyobrazajmy sobi, że będa rozbierane osiedla zamieszkałe, po to, by robić tu park.

Artur Krzyżański: - Chciałem pokazać przykład konkretny. Ogródki na Osowie dyrektor Cehak postanowił zamienić na parking, według nas, mieszkańców, zbędny, planuje się bowiem dwa parkingi dodatkowe oprócz istniejącego i wskazaliśmy na odpowiedź pana prezydenta negatywną na nasz protest z tym sadem, zapowiedzieliśmy, że nie pozowolimy na wycięcie tych drzew, one są niewartościowe, usłyszeliśmy. A przecież nie chodzi o to, że są to drzewa pomnikowe, cały kompleks jest wartościowy i on powinien tam zostać. Nie można wszystkiego po prostu wybetonować. Owszem, pan dyrektor poszedł na jakiś tam kompromis, drzewka zostaną jakieś, zdecydowanie uważamy, że to czubek góry lodowej. Jestem głęboko przekonany, a jest tych przykładów kilka, że nie ma w Szczecinie rzeczywistej, rozsądnej, społecznej wizji rozwoju zieleni i przestrzeni miejskiej. Rozwój zrównoważony, o którym takładnie się mówi w strategii miasta, czy w polityce utrzania terenów zieleni. Nie możee patrzećjednostronnie, że rozwój miaa jako taki zawężaa tylko do rozwwu przemysłu. usimy myśleć całościowo. A tego nie ma.

Contact Sitemap Home
Zagospodarowanie Szczecina